Mój pierwszy raz z …

neverenderstory/ Grudzień 20, 2016/ Bez kategorii

W tym roku był mój pierwszy raz z minisesjami świątecznymi 🙂 !

Zawsze chciałam zrobić takie zdjęcia z okazji Świąt Bożego Narodzenia.

Pierwszy raz kupiłam żywą choinkę w połowie listopada 😉 Przygotowań było co nie miara, ale Mąż stwierdził, że łatwo mi to przyszło. Ja tylko wiem, że towarzyszył mi stres, czy się zgłosicie, czy przyjdziecie i czy będzie miło i czy obie strony będą zadowolone.

Myślę, że ten pierwszy raz mogę uznać za jak najbardziej udany!

Pierwszą sesję wykonałam mojej rodzinie 🙂

A potem posypały się kolejne. Zdjęć robiliśmy sporo i chcieliście dodatkowe poza 8 obowiązkowymi ujęciami. To cieszy.

Do aranżacji nie mogłam nie użyć drewnianych domków oraz Szuflady od http://www.smietankowydom.pl/

Idealnie się sprawdziły. Dzieciaki były nimi zaciekawione, a przekładanie prezentów z szuflady i do szuflady nie miało końca 😉

Sprawdził się też konik na biegunach od Ihaha. To było szaleństwo !

A czasami mieliście ochotę na zupełnie inne kadry niż świąteczne …

Nie zawsze chcecie udostępniać zdjęcia swoich pociech publicznie. Rozumiem to i szanuję. Ja natomiast uwielbiam pokazywać moje prace, więc dziękuję bardzo tym, którzy taką zgodę wyrazili.

Miało być nawet 7 osób pozujących na raz ! Ostatecznie udało mi się upchnąć w kadrze i sfotografować 5 osobową rodzinę (3 dzieci), co uwierzcie, że wcale łatwą sprawą nie jest, tak aby każdy miał otwarte oczy itp 🙂

Najważniejsze było bycie z Wami, patrzenie na wasze więzy rodzinne i tworzenie pamiątki dla Was. Było niezwykle.

Być bliskim dla bliskich w Święta to jest to o co chodzi w Święta !

Do zobaczenia wcześniej niż za rok 😉 Natomiast za rok wymyślę na pewno inne, nowe, wymarzone aranżacje i kadry. Dziękuję !